Postarzanie ławy

Postarzanie ławy lub odnawianie… ciężko to opisać. Ławę zrobiliśmy razem z mężem jakieś 2 lata temu z drewna sosnowego. Deski kupiliśmy w Leroy Merlin. Pracownik sieci dociął je wg naszych wymiarów. Górę pomalowałam ciemnym lakierem a dół białą farbą. Wyglądała świetnie. Byliśmy zadowoleni z naszej pracy. Do czasu kiedy… do naszego domu zawitał nowy członek rodziny – pies. Szczeniak jak to szczeniak, podczas naszej nieobecności zjadał wszystko co popadnie. I padło na ławę 🙁

A oto sprawca całego zamieszania 🙂

Co mogliśmy zrobić? Mogliśmy ją wyrzucić i zrobić nową, ale ….dużo się przy niej napracowaliśmy, więc postanowiliśmy ją odnowić. Właściwie to ją postarzyć. Postarzanie ławy zaczęłam od zeszlifowania całej ławy do czystego drewna. Brzegi blatu przetarłam końcówką do postarzania drewna. W ten sposób uwidaczniamy słoje drewna. To samo zrobiłam z nogami ławy.

Blat ponownie pomalowałam tym samym lakierem. Dąb rustykalny to mój ulubiony odcień. Użyłam go również przy malowaniu witrynki. Następnie niektóre deski pomalowałam farbą kredową firmy Colorit – odcień Himalajski Błękit. Całość po wyschnięciu przetarłam papierem ściernym. W blat ławy wtarłam wosk odcień palisander, co przyciemniło kolory.

Nogi i półkę przetarłam woskiem do bielenia drewna, co jeszcze bardziej uwidoczniło słoje drewna.

Postarzanie ławy jest mega proste. I tak się prezentuje w całości.

Może Ci się również spodoba